Najlepsze wypieki z dostawą we Wrocławiu i całej Polsce - zadzwoń i zamów

793 700 560

Monika Mastyk
Monika Mastyk

Zmiany są dobre, czyli jak zacząć przygodę z dietą bezglutenową.

211

Dla większości osób przejście na dietę bezglutenową wiąże się z wieloma wyrzeczeniami. Ze smutkiem spoglądają na pyszne wypieki, które niegdyś uchodziły za ich ulubione. Jak tu dalej żyć? Jak nie pozbawić się radości płynącej z jedzenia i zachować pozytywne nastawienie do zmian? Jedzenie jest jedną z ważniejszych dziedzin naszego codziennego życia i zaspokaja wiele naszych potrzeb, również emocjonalnych i społecznych. Uważam, że każdy, niezależnie od ograniczeń w diecie, powinien mieć możliwość cieszyć się ulubionymi daniami i najlepszym smakiem, bez poczucia krzywdy, że coś go omija. Szczególnie ważne jest to w przypadku dzieci.

Z myślą o osobach, które są na początku bezglutenowej drogi, przygotowałam 5 wskazówek, jak odnaleźć swoją drogę w glutenowym świecie.

1. Uświadom sobie, w jakich produktach może znajdować się gluten.

Większość osób dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że chleb, bułki, ciastka, pączki, makaron i inne tradycyjne produkty są prawie zawsze przygotowywane z mąki pszennej. Czasem wątpliwości pojawiają się już przy chlebie żytnim albo płatkach owsianych. Idąc dalej często zaskakuje nas, kiedy dowiadujemy się, że gluten może znajdować się także w mniej oczywistych dodatkach. Oto lista kilku rodzajów produktów, na które również należy uważać:

  • przetworzone produkty (często zagęszczane mąką, np: jogurty owocowe, wędliny, pasztety mięsne i wegetariańskie)
  • roślinne zastępniki mięsa: wegańskie wędliny zazwyczaj przygotowywane są z dodatkiem białka pszennego (tzw. seitanu) oraz sosu sojowego
  • różnego rodzaju sosy (często zagęszczane mąką pszenną)
  • miso (zazwyczaj przygotowywane z jęczmienia, dostępne jednak również w wersji bezglutenowej, z ryżu)
  • sos sojowy (zazwyczaj przygotowywany na bazie ziaren pszenicy, czasem z dodatkiem mąki pszennej); na rynki jest jednak dostępny bezglutenowy sos sojowy tamari
  • wszystko, co panierowane
  • fit batony, które często zawierają płatki owsiane, pszenne lub jęczmienne
  • przemysłowe słodycze (mogą zawierać wszystko, a oprócz oczywsitych składników glutenowych również np. słód jęczmienny)

2. Wybierz na początek kilka zamienników, które będą deską ratunkową

Dużo łatwiej jest spokojnie podejść do zmian, kiedy wiemy, że mamy coś sprawdzonego w zanadrzu. W tej chwili można już znaleźć kilka sprawdzonych przepisów na bezglutenowe naleśniki, placki czy ciasteczka. Przećwicz je, zobacz które smakują najlepiej i koniecznie zapisz przepis z dokładnymi proporcjami. Nie ma nic bardziej frustrującego, niż kiedy po zjedzonym pysznym daniu nie pamiętamy dokładnie co do niego dodaliśmy. Kartka, długopis i waga kuchenna to w tym przypadku najlepsi sprzymierzeńcy. Na wszelki wypadek zaopatrz się w kilka opakowań gotowych mieszanek mąk bezglutenowych. Na codzień nie są one idealnym wyjściem, ponieważ zazwyczaj zawierają jedynie śladowe ilości błonnika i nie zawsze cieszą dobrym składem. Jednak dla własnego spokoju warto mieć taką mieszankę w zanadrzu i w razie konieczności lub większego lenistwa móc z niej skorzystać. Jeśli chodzi o bezglutenowe makarony, to jest ich teraz naprawdę duży wybór. Zaczynając od tych z mąki kukurydzianej, które najbliższe są w smaku i konsystencji makaronom tradycyjnym. Przez rewelacyjne niekiedy makarony z roślin strączkowych (zazwyczaj soczewicy), a kończąc na tradycyjnych makaronach ryżowych bardzo popularnych w kuchni wschodu. Pieczywo zawsze na początku pozostaje trudnym tematem. I tu nie mam mocnych. Chwilę zajmie zanim nabierzesz wprawy i z łatwością będziesz przygotowywać domowy chleb czy świeże bułeczki. Jest to możliwe, jednak wymaga już trochę wprawy i obycia z mąkami bezglutenowymi. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość, bo smak domowego pieczywa jest nie do zastąpienia.

Bezglutenowe ciasto z owocami

3. Przyzwyczaj się do zabawy w detektywa.

Jeśli jeszcze tego nie robisz, to masz bardzo dobry pretekst, żeby zacząć czytać etykiety. Czasem skład produktu może naprawdę zaskakiwać. Często mówi się, że najlepiej, żeby produkt zawierał jak najmniej składników. Bardzo często w przypadku wyrobów bezglutenowych skład jest dłuższy, a to ze względu na to, że zazwyczaj przygotowywane są z kilku różnych mąk i skrobii. To na co powinniśmy uważać przy gotowych, nie tylko bezglutenowych produktach, to wysoka zawartość cukru, dodatek karmelu (E150d) i środki konserwujące.

4. Unikaj przetworzonej żywności.

W zależności od tego, jak wyglądała twoja dieta przez wykluczeniem glutenu, możesz być mniej lub bardziej kuszona/y szerokim wyborem gotowych, paczkowanych dań i przekąsek. Niestety ta droga prowadzi do nikąd. Dzieje się tak z kilku powodów. Przede wszystkim po takie produkty sięgamy, kiedy tęsknimy za tradycyjnymi smakami z naszych wspomnień. I tu zazwyczaj czeka nas rozczarowanie, bo w smaku pozostawiają one zazwyczaj wiele do życzenia. Jeśli chodzi o skład, to myślę, że już też mamy jasność;) Uważam, że jest to droga do nikąd również ze względu na to, że kupowanie takich produktów oddala nas od znalezienia lub stworzenia przepisów na coś, co naprawdę by nam smakowało i było przygotowane z sercem i z przyzwoitych składników. Warto zatem postarać się, żeby przejście na dietę bezglutenową było jednocześnie kolejnym krokiem do zdrowia, które osiągamy sięgając po naturalną, jak najmniej przetworzoną żywność.

5. Pokochaj eksperymenty

Nie oszukujmy się, bez eksperymentów się nie obędzie! Udane próby dodają skrzydeł i rozpieszczają nas wspaniałym smakiem udanych dań czy wypieków. Pamiętaj, żeby takie przepisy dokładnie zanotować wraz ze sposobem ich przygotowania. Z drugiej strony nie wszystkie próby można zaliczyć do udanych, a niektóre to istne tragedie. Wiem coś o tym;) Tutaj przyda się tona cierpliwości i litry wyrozumiałości dla siebie i podejmowanych prób. W końcu się udaje, a dobry przepis, z którego możesz potem korzystać latami wynagradza cały wysiłek. Trzymam kciuki za jak najwięcej udanych kreacji!

0
preloader